RSS
wtorek, 08 września 2009
Gdy kładziemy się spać do usypia nas sonata "Dlaczego ja jestem tu a wy za drzwiami? ja chce z wamiiiii" na koci sopran.

Gdy przychodzi do wstania budzi mnie dumka "Ja już wstałam! wpuście mnie do sieeeeebieeee!" na koci mezzosopran.

Gdy wychodzimy odprowadza nas wariacja na temat "dlaczego ja zostaję sama?????" na koci fałszosopran.

Gdy sie kota wpusci na kolana, szyje czy nawet głowe twoarzyszy nam pomruk godny najnowszego Diesla marki Marlena ;)

 

czwartek, 03 września 2009

szafka


- Kochanie, a co będzie jak mała bedzie nam gryzła kable?
- E, nie bedzie.. poza tym jesli już to tylko te co widac.. 
- Móóóóówisz...?
- No pewnie. Te które są najważniejsze sa i tak schowane pod szafką na telewizor.
- Czyli będą safe?
- Na bank!

I gdzie jest ulubiona miejscówka Marleny?
Pod szafką na telewizor, gdzie jest plątanina kabli, klawiatura od mini i gdzie po prostu jest cieplej. ;)

 

 

sobota, 29 sierpnia 2009

Sztuka kamuflażu.
I kompresji ;)
czwartek, 27 sierpnia 2009

Wie co dobre ;)

 

Szybko przyswaja wiedzę o tym co jest dobre. ;)

Szkoda tylko, że rownie szybko nie przyswaja tego co nie jest dobre i zakazane.
środa, 26 sierpnia 2009

Marlena


Był dniem w którym nie obyło się bez:
- pisków, że zabieram ją od mamy i sióstr
- próby wyjścia z torby sposobem "jak przejdzie łapa to cała się na pewno zmieszczę". 
- przerażenia po wyjęciu z torby
- obwąchania terenu
- macania naszego wlochacza dywanu i chodzenia po nim na rozpłaszczoznych łapkach (trochę jak po śniegu)
- obwąchania kątów z szzczególną dokladnością tych wąskich szczelin pod meblami
- upadku z oparcia kanapy za kanapę z hukiem (na szczście spadla na puidełko) i zdezorientowanego spojrzenia jak to się stało, że była na gorze i nagle jest na dole
- miziania się do mnie i łaskotania
- spania.
- chrapania ;P

Innymi słowy. Welcome home kitty :>

1 ... 6 , 7 , 8